Marek Jakub Bliźniak

Medytacje i Wiedza.

Dziś zamieszczam kilka fotografii moich obrazów, które trochę sobie pozwoliłem pomazać dodatkowo w obróbce programu graficznego. Budzą one we mnie wspomnienia, ale i dawne tematy, których to się podejmowałem w swoich starych wpisach. Lubię się zastanawiać nad aspektami rozwoju naszej Cywilizacji czyli ekspansji Ludzkości.

Obraz z lunetyasdasdassdasdasdasxdeseasd.jpg

Jest wśród nich pewien dialog i opis zależności na świecie. I tak według teorii Pana Edward Norton Lorenz, który zbudował matematyczne równania opisujące zjawiska atmosferyczne, które udowodniły, iż niewielka zmiana w jednym z punktów atmosfery może być przyczyną wielkich zmian w innym jej obszarze. Stwierdził wtedy, "że nawet ruch skrzydeł motyla w Singapurze może wywołać burzę nad Karoliną Północną w USA”. Współzależności do dziś nazywamy „Efektem Motyla”. Więc nawet spadająca kropla wody ma wpływ na wielkie rzeczy? Przecież wiemy że kapiące krople drążą nawet twardą skałę, potrzeba tylko czasu. A więc słowo pisane i nawet ten mój bloog z czasem też zmieni czyjąś świadomość a może przynajmniej pobudzi do refleksji?

3aefaefaefeasdPOPRAWIONEasd.JPG

Nasza wiedza i duma Naukowców, cóż może być złudna a nawet zgubna?

Co do czasu i przestrzeni i datowania węglem C14 symbol: 14C – promieniotwórczy izotop węgla, który jest używany obecnie do datowania przedmiotów? A to zmienia pogląd na wydarzenia historyczne.

A gdyby tak czas wcale nie był wcale spójny? Gdyby tak czas biegł w różnych miejscach naszej galaktyki inaczej ba nawet miejscowo na naszej gwieździe, czyli Słońcu zupełnie inaczej niż w innych rejonach wszechświata? Tym samym datowanie tym izotopem byłoby skazane na zmienność? Dochodzą do tego jeszcze zanieczyszczenia próbek które wydatnie zmieniają ów pewnik i samo datowanie?

A nawet przypuszczalne wydarzenia gwiezdne też mogłyby być przyspieszone lub spowolnione względem szybkości w różnych rejonach wszechświata? Nawet regionalnie na naszej planecie?

A więc co wiemy?

ghdfhdrhdrhasdPOPRAW.JPG

Według teorii innego Pana Albert Einstein-a właśnie czas i przestrzeń jest względna i zależna od szybkości i punktu odniesienia.

Więc nie ma Autorytetów? Nie ma pewników z fizyce i czasie.

Sam Albert Einstein mawiał przecież, – „Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, Los sprawił, że sam stałem się autorytetem”. Fizyka i to, co Ludzkość do tej pory odkryła i powtarzalność eksperymentów może też być zależna od środowiska czasu i przestrzeni oraz samej grawitacji?

Obraz 308PaintasdasdasdasdasdASS.JPG

Myślę, więc sobie, czym się różnimy od średniowiecznych uczonych, którzy przypuszczali, że Ziemia jest płaska? Zmienił to na nowo dopiero Mikołaj Kopernik. I tak punkt widzenia jest względny od punktu siedzenia i poznania.

Ktoś zaprotestuje, że mamy przecież dorobek odkryć!

Zgadza się mamy – tylko, do czego nas to prowadzi?

poem1ASD.JPG

Znamy rozpad atomu, znamy skupienie światła, poznaliśmy elektryczność i elektrony. Promienie rentgenowskie i promienia gamma.

Ale jako Cywilizacja duchowo i emocjonalnie nadal trzymamy maczugę w ręku..

A więc wiedza, która daje tak wiele?  A ile nam drugą ręką zabiera? Czy nie jeszcze więcej?

Nie znaczy to, że mamy ją odrzucić, wręcz przeciwnie, należy tylko spojrzeć szerzej na to, co się dzieje zarówno w kosmosie jak i na naszej planecie.

Czarnoksiężnikasd.JPG

Nadal brak nam pojednania, a spora część Ludzkości nawet nie potrafi skorzystać z osiągnięć tej niby cudownej wiedzy. Pomimo że czujemy się mądrzejsi to nadal giną całe gatunki zwierząt. Głodują ludzie w mniej rozwiniętych krajach a tych bardziej rozwiniętych są spychani na margines. Technologia z której jesteśmy tak dumni pochłania dużo energii której wytwarzanie powoduje destabilizację naszej ekologi i równowagi samej planety.

Oligarchowie nadal nabijają sobie kiesę za brak udostępniania wynalazków niewygodnych dla nich. Rządzą nieliczni którzy mają własne interesy a jednostka przestaje się liczyć w tej machinie świata.  Dobrym przykładem może być kolejny Pan Nikola Tesla, którego pomysły, choć częściowo wykorzystane w elektronice to w większości zostały zaprzedane i zapomniane.

Nikola Tesla odkrył wiele praw związanych z energią elektryczną. Przeprowadził udane próby na przesyłanie jej na odległość. Wysokonapięciowy transformator Tesli nie jest wykorzystywany należycie, no może poza pokazami wyładowań i błyskawic elektryczności. A jego prace nad elektromagnetyzmem Ziemi, zaginęły bądź są utajnione, - chodzi tu o pozyskiwanie elektryczności bezpośrednio z pola magnetycznego Ziemi.  

Więc jaki jest ten świat dumnych i cywilizowanych Ludzi?

Czy nie kaleki? A wiedza? Cóż, wiedza bez serca i dobrej woli to na nic ona nam się nie przyda?

No chyba tylko żeby stworzyć broń jeszcze potężniejszą niż bomba wodorowa. Broń zdolna zniszczyć całą nasz planetę wraz z naszą gwiazdą Słońcem.

Na przykład wytworzyć na naszej planecie osobliwość, która zmniejszy jej rozmiar do wielkości orzecha?

Co dalej? Jaki będzie człowiek przyszłości?

Bogaty w wiedzę, – ale czy mądrzejszy?

Nie sądzę..

Mamy Nowy Rok 2016. Czy ten rok będzie lepszy? 

Ja życzę Wam aby był przynajmniej na tyle logiczny aby ludziom szarym działo się lepiej niż do tej pory!

Życzę Wam Wszystkiego Dobrego!

 

Marek Jakub Bliźniak

A1.jpg